w , ,

Bezalkoholowe napoje na lato

bezalkoholowe napoje

Bezalkoholowe napoje na lato

Bezalkoholowe napoje na lato: pisaliśmy ostatnio o drinkach, które świetnie się nadają na upalną pogodę. Są jednak osoby, które niechętnie sięgają po alkoholowe napoje i wolą coś skromniejszego. Niektórzy nie mogą spożywać alkoholu ze względu np. na ciąże, uzależnienie albo kierowanie pojazdem. Inni po prostu nie lubią alkoholu lub nie piją go ze względów zdrowotnych. Faktem jest, że alkohol nie jest szczególnie przyjazny naszemu organizmowi, więc osobom, które decydują się na unikanie go, jak najbardziej dopingujemy. Co takiego możemy im zaoferować?

Ugotujmy kompocik

Kompot jest tradycyjnym napojem, który pijemy głównie na słowiańszczyźnie. Inne narody za bardzo go nie znają, chyba że zainteresują się kulturą Polski, Rosji czy innego kraju słowiańskiego. Kompot to świetny napój, którego możemy się napić, gdy tylko chcemy zgasić pragnienie. Możemy go pić na zimno, możemy go pić na ciepło. Do wyboru, do koloru.

Gotowanie kompotu jest proste. Wybieramy takie owoce, jakie chcemy, myjemy je, kroimy, zalewamy wodą i gotujemy. Kawałki mogą być duże, a nawet powinny być. Dzięki temu nie powpadają nam później do dzbanka albo szklanki. Ważne jest, żeby tych owoców było wystarczająco dużo, przykrycie dna garnka jest więc konieczne. Nawet jeśli nie lubimy zbyt słodkich rzeczy, to tutaj trochę musimy tego cukru dodać. Nawet kilka dużych łyżek, gdyż cały ten cukier, znajdujący się w owocach, niestety nie przedostanie się do naszego kompotu w takiej ilości, w jakiej byśmy chcieli. Musimy więc dosłodzić nasz napój, zwłaszcza jeśli wykorzystujemy kwaśne składniki takie jak rabarbar albo porzeczki.
Możemy też dodać przyprawy wedle własnego uznania. Przykładem jest cynamon, który – jak wiemy – idealnie komponuje się z jabłkami. Nie zaszkodzi też dodać zmielonych orzechów albo goździków. Trochę soku z cytryny również jest pożądanym atutem.

Kawa mrożona

Wszyscy smakosze kawy wiedzą, jak przyjemny jest jej aromat i smak. Czasem jednak, gdy jest gorąco, nie za bardzo mamy ochotę na takie zaparzane napoje. Bardziej bylibyśmy skłonni wypić coś zimnego. Czy to oznacza, że musimy rezygnować z kawki? W żadnym wypadku.

Do tego zimnego napoju najbardziej pasuje kawa rozpuszczalna. Nawet jeśli jesteśmy fanami fusiary, to jednak tu się mogą pojawić pewne problemy. Kawę taką musielibyśmy najpierw zaparzyć, poczekać aż ostygnie, a potem jeszcze upewnić się, że nie wpadły nam żadne fusy. Dlatego właśnie powinniśmy skorzystać z kawy rozpuszczalnej, którą zalejemy mlekiem. Dobrze jest też ją sobie odpowiednio doprawić. Ciekawie komponują się z nią zmielone wiórka kokosowe oraz niewielka ilość kakao.

Lemoniada

Lemoniada jest jednym z najpopularniejszych napojów, jakie pije się, aby ochłodzić się w lecie. Wszyscy kojarzymy ten motyw z amerykańskich filmów, gdzie dzieci przed swoimi domami sprzedają zrobioną przez siebie lemoniadę. Jest ona popularna także w Polsce. Kiedy tylko zwiedzamy rynki miast lub przechodzimy obok popularnych punktów gastronomicznych, to nie możemy nie natknąć się na lemoniadę. Jeśli panuje upał, to najlepszą opcją dla nas jest lemoniada z kostkami lodu w środku.

Bezalkoholowe napoje: piwo 0%

Nawet jeśli nie zamierzamy dziś sięgnąć po alkohol, to nie znaczy, że nie możemy wypić sobie piwka. Oczywiście że możemy i właśnie dla nas jest kategoria 0%. Mamy tutaj bardzo duże pole do popisu. Możemy spróbować chociażby czegoś z oferty Żywca, np. bezalkoholowego piwa pszenicznego, który po wyjęciu z lodówki ma dla nas wspaniałe orzeźwienie.

Możemy poeksperymentować też z piwami owocowymi, a na upały najlepiej sprawdza się radler cytrynowy. Ten bezalkoholowy napój nie tylko gwarantuje nam przyjemny cytrynowy smak, ale też da nam ogromną ulgę, gdy za oknem będzie powyżej 30 stopni. No i oczywiście w przeciwieństwie do piwa alkoholowego nie zaczniemy się po nim głupio zachowywać, gdy wypijemy go zbyt dużo.

Napisane przez Oskar Mazej

orzeźwiające drinki

Orzeźwiające drinki na lato

Czym się różni białe wino od czerwonego?

Czym się różni białe wino od czerwonego?